Menu

Życie to nie bajka, ale też nie horror!

Trudno określić o czym jest blog, bo niby o życiu ale w nim wszystko tak szybko i nagle się zmienia że można ująć to tylko tak: jest on o WSZYSTKIM i NICZYM .

Czas start - nieudane plany

urobiona

Tak własnie rozpoczął się mój intensywny plan treningowy celem zrzucenia wagi, że udało mi się poćwiczyć w poniedziałek, wtorek i środę :-) całe trzy dni, wow! Obecnie latam z moim ukochanym brzdącem  na rękach praktyczne non stop bo mały załapał zapalenie krtani  :-( Niestety tak to u nas bywa, że choroby odpadają nas częściej niż można sobie to wyobrazić, ale nic straconego... W ten czas co musimy borykać się z katarem, kaszlem i wieczną walką o potknięcie okropnego antybiotyku znajdujemy też chwile (krótkie poza mamy rękoma) na kreatywne zabawy w domu. Moment w którym maluch zajęty jest np. budowaniem wieży z klocków wykorzystuję na zrobienie chociaż kilku brzuszków itp.

Trzymaj za nas kciuki abyśmy za niedługo mogli wreszcie opuścić "mury" i wyjść na powietrze  :-)

Wrócę niebawem jak sytuacja zdrowotna w moim domku zacznie być na nowo w porządku :-)

© Życie to nie bajka, ale też nie horror!
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci